Shimano BR-M475

Shimano BR-M475 były na wyposażeniu Krossera więc kupiłem je siłą rzeczy. Od początku wiedziałem, że nie jest to żadna rewelacja, ale nie sądziłem że to jest aż taki mega badziew. Te hamulce posiadają wszystkie wady mechanicznych tarczówek z wyjątkowo niską siłą hamowania na początku oraz tandetnym wyglądem na końcu. Są to ewidentnie ultra niskobudżetowe pseudo spowalniacze, które po prostu są i nic poza tym. Jak dla mnie to powinny być ustawowo dostępne wyłącznie w supermarkecie w dziale z kluczami oczkowymi opatrzonymi napisem “zrobione prawie z CR-V” gdzie wyglądałyby pięknie na półce z napisem “Wszystko po 2 PLN”

Jeżeli znasz kogoś kto jeździ Enduro/MTB/XC i chcesz go obrazić śmiertelnie to kup mu te hamulce ale musisz liczyć się z tym, że znienawidzi Cie do końca swojego biologicznego życia.

A właśnie,  zapomniałem dopisać wcześniej, że w czasie deszczu hamulce przestają działać za co nienawidzę ich jeszcze bardziej niż zwykle. No i oczywiście wyją tak, że psy uciekają…

Jeżeli nie chcesz przegapić żadnej aktualizacji strony Endurorider.pl zapisz się do Newslettera

Jeżeli w komentarzu podano prawdziwy adres e-mail to dostaniesz informację kiedy Twoja wypowiedź zostanie opublikowana. Pamiętaj aby sprawdzić folder SPAM.

kamil/Endurorider.pl

Autor: 

Twórca i założyciel Endurorider.pl Bezkompromisowy wielbiciel grubych opon i prawdziwej górskiej jazdy.

Powiązane wpisy

Podziel się swoją opinią