Październikówka 2023

Beskidy jesien 2023

Jesień jest naprawdę śliczna. Beskidy są kolorowe, spokojne ale pogoda potrafi płatać figle i warto o tym pamiętać.

Przygotowanie roweru

Pomimo tego, że jechałem w Beskidy na chwilę i do tego z pełną świadomością, że nie będę miał zbyt dużo czasu na samą jazdę, to przygotowania roweru potraktowałem tak samo poważnie jak przed wielodniową wyrypą. Kross Dust ma się dobrze, rama się trzyma ale jest coraz bardziej poobijana po moim malowaniu. Plan jest taki żeby ją poobijać do końca a potem pomalować jeszcze raz, ale już naprawdę docelowo pod względem koloru jak i użytego sprzętu a potem zrobić z tego porządny manual dla zainteresowanych.

Nowe stery działają bez problemów więc mogę powiedzieć, że jak ktoś potrzebuje to można spokojnie brać takie z Aliexpress

Hamulce

To co okazało się problematyczne to hamulce TRP, które mi się zapowietrzyły. Beskidy to nie żarty więc było oczywiste, że TRP muszą być tip top przed wyjazdem. Nie do końca wiem czy to była moja wina czy co, ale tył wymagał porządnego przelania oraz kontroli tłoczków w zacisku. Moje TRP Slate T4 to dobre hamulce, ale odpowietrznik woła o pomstę do nieba bo zawsze jest wyciek bez względu na to jak bardzo bym się nie starał.

Właśnie dlatego w tej wersji trzeba zawsze wyjmować klocki i używać blokady tłoczków. Próby zalewania z klockami w zacisku to gwarancja zalania okładzin a potem albo usilne próby reanimacji albo śmietnik.

Według mnie raz na jakiś czas powinno się rozłożyć zacisk i wyjąć tłoczki, wymyć i złożyć z powrotem. Jeżeli jesteś w ciężkim niedoczasie to można zrobić w ten sposób, że blokujesz 3 z 4 tłoczków a jeden wypychasz naciskając klamkę. Należy go umyć, wysuszyć oraz posmarować odrobiną pasty hamulcowej a potem wepchnąć z powrotem do zacisku. Nie jestem fanem tego sposobu, ale od biedy można tak zrobić żeby na chwilę polepszyć sytuację. Pamiętajcie żeby wytrzeć nadmiar pasty przed założeniem klocków!

Widelec

W SR Suntour Aion zrzuciłem dolne golenie oraz posmarowałem komorę powietrzną. Widelec nie poległ i tutaj też nie mam na co narzekać. Cały czasu używam smaru KYB i jestem zadowolony. Na pewno bardzo mocną stroną Aiona jest łatwość serwisu i prosta budowa.

Napęd

Kolejnym krokiem była piasta tylna Novatec a dokładnie to kontrola mechanizmu sprzęgła. Dawno tam nie zaglądałem a dodatkowo lubię kiedy piasta jest cicha a nie napierdziela jak wściekła więc tym chętniej tam zanurkowałem.

Było trochę brudno, ale bez żadnego dramatu. Po wyczyszczeniu K2 Akra dałem odrobinę oleju na wszystkie 4 zapadki oraz bieżnię. Jeżeli ktoś chce mieć ultra cicho to można użyć smaru stałego, ale w mikroskopijnej ilości! Zbyt dużo smaru potrafi skleić pieski (zapadki) Kolejna ważna kwestia: odradzam smar na zimę ponieważ w niskich temperaturach stężeje i znowu będzie problem do ostrego kola włącznie ;)

Dystanse do pedałów

To jest coś co powinien był kupić bardzo dawno temu i naprawdę żałuję, że zrobiłem to dopiero teraz. Jeżeli tak jak ja notorycznie walisz piętami w ramę lub łapiesz pancerz od przerzutki tylnej to jest rozwiązanie dla Ciebie.

Gryzigramki gotowi? Proszszsz!

UWAGA WAŻNE: kupiłem wersję 20mm a na pierwszy raz powinien był wziąć 16mm. 20 to jest naprawdę dużo. Mi to pasuje, ale docelowo wezmę jeszcze 16 do porównania. Cena? Poniżej 20 zeta, stan na 10/2023r.

Bardzo możliwe, że po założeniu dystansów ustawienia kątów siodła oraz kierownicy będą wymagać korekty więc warto mieć to na uwadze.

Do montażu w korbie używa się klucza 15mm takiego jak do konusów piasty. Dystans jest przelotowy zatem nie ma problemu z montażem pedałów

Fraza do szukania na ali „Rrskit Stainless Steel Material Bike Pedal Axle Extenders Bicycle Pedal Extension Bolts Spacers For MTB Road Bicycle Pedals

Klocki hamulcowe

Ostatnio przerobiłem kilka okładzin, które mi ewidentnie nie pasowały. Niby hamowało, ale jakoś dziwnie. Efekt był taki, że obudziłem się z ręką w nocniku bez żadnego zapasu. Jak wszyscy wiedzą mój ulubiony typ to spiekane metaliki, które zapewniają ogromną siłę hamowania oraz odporność na błoto. Niestety jakoś nie mogłem sobie nic ustrzelić na ali, ale w oczy rzuciło mi się coś o nazwie Kocevlo K10S.

Pominę marketingowy chiński bełkot bo sensu w nim tyle co w rozgotowanym vifonie, ale cena rzędu 22 PLN za 4 PARY (8 sztuk) robi robotę :) A poważnie rzecz ujmując to naprawdę nie spodziewałem się cudów, ale starałem się dobrać takie klocki gdzie widać dużą zawartość „metalu” w czymś co wygląda jak żywiczna podstawa.

Na zdjęciu poniżej klocki w zmywaczu do hamulców, który lepiej pokazuje zawartość samej okładziny.

Póki co wrażenia z jazdy są całkiem ok. Klocki dotarły się momentalnie, siła hamowania też ok. Nie są tak wściekłe jak spiekane metaliki, ale na pewno biją żywicę na głowę. TO NIE JEST PODSUMOWANIE TESTU bo spędziłem na nich zdecydowanie za mało czasu! Jeżeli potrzebujesz „po prostu” klocków to można je brać. Przy tej cenie nawet dwa zestawy czyli 8 kompletów na wypadek gdyby okazało się, że Beskidy drą je w oczach :)

Carbon fajber

Pamiętacie jak mówiłem, że za 10 zeta można sobie kupić carbonu? Oto i łon!

Gryzigramki gotowi? Proszszsz po raz drugi dzisiaj :)

Tak jest, podkładki na rurę sterową widelca z włókna węglowego. Małe, głupie, ale tanie i cieszy ;) Jeżeli chodzi o chiński carbon nadal jestem mocno ostrożny w kwestii ram/widelców/mostków, ale takie gadżety lubię :) W stosunku do podkładek z alu carbon wygląda po prostu fajniej i tyle ;)

Beskidy w październiku

Warun był przyzwoity a potem zaczęło padać więc było gorzej ;) Prawda jest tak, że na jesieni trzeba łapać ładne dni bo jak się rozpada to w lesie robi się bagniście…. Powoli dojrzewam do jakiś błotników, ale nadal pozostaje wierny przekonaniu, że jesienna jazda musi się wiązać z praniem wszystkiego po kolei :)

A na koniec…

Kotki. Ja jestem fanem psów, na koty jestem naprawdę uczulony, ale tych dwóch panów postanowiłem Wam pokazać bo obydwa sierściuchy są wyjątkowo sympatyczne.

Pierwszy to a la bezdomniak, którego nazwałem Bambus.

Bambus łazi naokoło po chałupach i żre po wszystkich ;) Sympatyczny kontaktowy dorosły kot, któremu zrobiłem szczelny domek z wkładem z kocycka z Pepco. Za zgodą właścicieli obiektu domek został skitrany w miejscu nie rzucającym się w oczy a przede wszystkim suchym i osłoniętym od wiatru oraz deszczu. Udało się taak fajnie, że nie stoi również na glebie. Bambusowi apartament przypadł do gustu i zaczął z niego aktywnie korzystać.

Głównie po tym jak już się nażarł puszeczek. Kupiłem mu kilka na zapas żeby w razie czego dostał michę. Tak naprawdę nie do końca wiadomo jaki jest jego status i czy on jest bezdomny czy tylko mocno wychodzący. Bez względu na wszystko będę monitorować co tam u niego słychać i w razie jakiejś awarii będziemy organizować adopcję. Niestety nie wiem czy Bambus nadaje się do życia w mieszkaniu bo jest kotem wychodzącym. Na pewno mieszka(ł) w domu bo pcha się do środka zaraz po otwarciu jakichkolwiek drzwi.

A ten przystojniaczek to Kłaczek Jednorożec. Naprawdę się tak nazywa :)

Ma swój domek i pełną opiekę a jest znajdą, którą ktoś wyrzucił. Jak wszyscy wiemy dla takich ****ów co wyrzucają zwierzęta jest specjalne miejsce w piekle, ale naprawdę nie wiem jak można się pozbyć tak ładnego kota. Kłaczek też jest bardzo kontaktowy i sympatyczny a do tego naprawdę przystojniak z niego :) Podobnie jak Bambus zachowuje się dużo bardziej jak pies niż kot :)

Jeżeli nie chcesz przegapić żadnej aktualizacji strony Endurorider.pl zapisz się do Newslettera

Jeżeli w komentarzu podano prawdziwy adres e-mail to dostaniesz informację kiedy Twoja wypowiedź zostanie opublikowana. Pamiętaj aby sprawdzić folder SPAM.

Avatar photo

Autor: 

Twórca i założyciel Endurorider.pl Bezkompromisowy wielbiciel grubych opon i prawdziwej górskiej jazdy.

Powiązane wpisy

7 komentarzy do “Październikówka 2023”

  1. Tomek

    Założyłem przedłużki osi pedałów z ali. Jednak trafiłem kilka razy na posty ludzi którzy mieli przez te produkty z ali wypadki, pęknięcie przedłużki. Patent fajny ale jeśli miałbym się poważyć to na coś sprawdzonego….

    1. Avatar photokamil/Endurorider.pl

      A z czego mieli te przedłużki? Ja nie brałem „tytanu” ani nic super lekkiego więc póki co jestem spokojny. Jeżeli się coś wysra to dam znać.

      1. Tomek

        Nic sobie nie dam uciąć ale byly raczej stalowe.
        Chinskie karbony mialem dwa. Pierwszy to rama, ta sama którą sprzedawał Rodex, RDX. Oferowali je w normalniej dystrybucji i z gwarancją. Więc raczej ryzyko śladowe. Drugi to kierownica ritcheya, kupiłem podróbę nie wiedząc że to podróba, w 2009 było to coś jeszcze mało popularnego, a cena nie była bardzo niska. Połapałem się co to jest dopiero po odsprzedaży.

        1. Avatar photokamil/Endurorider.pl

          Zobaczymy co będzie z czasem, ale te co ja mam nie sprawiają wrażenia jakby się miały szybko poddać.

          Ryzyko z chińskim carbonem to nie kwestia gwarancji tylko bezpieczeństwa. Carbon jak się poddaje to po całości i dlatego potrafi być tak niebezpieczny. Ludzie nabrali przekonania, że jest łatwo zrobić coś z włókna szklanego z dodatkiem węgla a prawda jest taka, że żeby uzyskać odpowiednią jakość to potrzeba adekwatnego materiału oraz technologii. A to wszystko kosztuje więc tani carbon nie powinien występować w przyrodzie.

          Rzecz jasna nie przeczę, że nie da się zrobić relatywnie tanio i dobrze bo jak wszyscy wiemy ludzie na tym jeżdżą i żyją tyle, że jestem w tej kwestii bardzo ostrożny.

  2. Konrad

    Październik był dość łaskawy jeżeli chodzi o pogodę. Ciekawi mnie skąd na środku ząbków w korpusie piasty jest to wytarcie? Wygląda jakby sprężyna o nie ocierała. Mam piastę Novateca w szosówce i szału nie ma, liczyłem że będzie lepsza. Łożyska super, ale czasami zapadki „przeskakują”, mam wrażenie, że zabrakło trochę precyzji. Jedna zapadka załapuje się gdzieś na krawędzi a druga jeszcze nie łapie i przy mocnym naciśnięciu spada o jeden ząbek. Plus przy szybkiej jeździe na twardym biegu kiedy przestanę pedałować kaseta pogania łańcuch. Chyba uszczelnienia są za mocno spasowane.
    Jeżeli chodzi o klocki, mówię o hamulcach Shimano, to do tej pory nie znalazłem nic lepszego niż oryginały Shimano. Próbowałem różnych producentów i zawsze kończyło się tym, że po pewnym okresie używania zamienników przy mocniejszym hamowaniu klocki zaczynały wyć przy hamowaniu. Shimano zawsze do końca pozostawały bezgłośne.

    1. Avatar photokamil/Endurorider.pl

      Październik zaiste był super ;)

      To nie jest wytarcie tylko coś co wyszło z fabryki bo tak jest od samego początku. Nie wiem czemu to ma służyć, ale stan się nie zmienia. Sprawdzałeś pieski u siebie? Nie mają żadnych zadziorów etc?

      Temat klocków to kolejna rzeka, która ciągle meandruje i się zmienia. Ja tłukę zamienniki bo oryginały są w nieakceptowalnej cenie plus firmy niezależne potrafią dać dużo lepszą mieszankę. Kwestia tego, że zamienniki potrafią wyć to fakt, którego nie da się podważyć tyle, że jak się kupi klocki po 20 zeta za koło to kwestia wycia nie boli aż tak bardzo ;)

      Dla mnie priorytetem zawsze jest tarcie a później komfort akustyczny choć przyznaję, że trzeba się liczyć z tym, że jak się źle trafi to klocki wyją tak że się nie da wytrzymać :>

    2. Tomek

      Od 5 lat używam discobrakes w wersji bezmiedziowej. To jedyne klocki spośród kilkudziesięciu produktów różnych firm i różnych typów które są cicho nawet w ultra pompie.

Podziel się swoją opinią