Marcówko-kwietniówka 2018

Marcówko-kwietniówka 2018 – walka wiosny z zimą czyli dlaczego warto zabierać ze sobą wszystkie rowery, które zmieszczą się do samochodu. Ostatni raz byłem w Beskidach we wrześniu 2017r. więc kiedy nastał marzec to byłem naprawdę zniecierpliwiony i chciałem jechać gdzieś gdzie jest nierówno, w górę oraz...

Czytaj dalej

Październikówko-listopadówka 2014

Październikówko-listopadówka 2014. Z wrześniowego wyjazdu wróciłem z nieodwołalnym postanowieniem: wracam w Beskidy w październiku! Wyjazd w Beskidy to zawsze (powinna być) radość, tyle że z https://endurorider.pl/wrzesniowka-2014/ wróciłem niezadowolony. Pogoda była naprawdę ostra a problem z doborem opon jeszcze zwielokrotnił poczucie przegranej…  Absolutnie nie zamierzałem pozwolić aby...

Czytaj dalej

Beskidy wrzesieniówka 2012

Beskidy wrzesień 2012 czyli idealna pora na odwiedziny w Górach. Jest nadal ciepło, ale nie ma upałów oraz tłumów ludzi. Uważam, że ten miesiąc jest jednym z najlepszych momentów  całym roku aby porządnie się wyjeździć. Poza samą radością wszędzie-jeżdżenia wyjazd był stricte testowy. Wybrałem znajome miejsce...

Czytaj dalej